WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,16767733,Zakowski__Przezylem_szok__czytajac_relacje_lekarza.html przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2014-10-08 10:27:18 CEST z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Żakowski: Przeżyłem szok, czytając relacje lekarza o chorobie Przybylskiej

Żakowski: Przeżyłem szok, czytając relacje lekarza o chorobie Przybylskiej

Anna Siek
08.10.2014 , aktualizacja: 08.10.2014 09:16
A A A Drukuj
- To narusza elementarny wymóg, że intymność relacji pacjenta z lekarzem będzie bezwzględnie przestrzegana. Mam głębokie przekonanie, że lekarz powinien milczeć jak kamień, kiedy pada nazwisko pacjenta. Tak Jacek Żakowski komentował w TOK FM publiczne wypowiedzi dr hab. Dariusza Zadrożnego o chorobie Anny Przybylskiej.
Dr hab. Dariusz Zadrożny z Centrum Onkologii w Gdańsku opowiadał o chorobie anny Przybylskiej w TVP. Nie szczędził drastycznych szczegółów, mówił m.in., że widział aktorkę "w stadiach, kiedy dopadał ją ból i niemalże wyła". Rozmowę z lekarzem przedrukował rozmowę przedrukował "Super Express".

A tajemnica lekarska?

- Muszę powiedzieć, że byłem w szoku, czytając w tabloidzie wypowiedzi lekarza o przebiegu choroby jego pacjentki. Nie wiem, co gremia lekarskie na to, ale to narusza elementarny wymóg pewności, że intymność naszej relacji z lekarzem będzie w sposób bezwzględny przestrzegana - komentował Jacek Żakowski w "Poranku Radia TOK FM".

Publicysta nie ma wątpliwości, że lekarz nie powinien opowiadać o przebiegu choroby swoich pacjentów, bez względu "na co godzi się chory i co opowiada jego rodzina".

- Często chorzy i ich bliscy opowiadają o chorobie, żeby wspierać innych pacjentów lub by ostrzec. Ale bez względu na to, mam głębokie przekonanie, że lekarz powinien milczeć jak kamień, kiedy pada nazwisko pacjenta - uważa Żakowski.

"Może chciał dobrze, ale..."

Zdaniem gospodarza "Poranka Radia TOK FM", jeśli lekarz nie będzie milczał, "w pacjentach będzie się rodziła obawa przed pójściem do lekarza". - Bo, a nuż się wygada, powtórzy sąsiadce, sąsiadowi, żonie kto u niego był i z czym. Ufam, że pan doktor zrobił to w dobrej intencji, ale trzeba pytać o odpowiedzialność doktora Zadrożnego, o relacje między polskimi pacjentami i lekarzami. To niezwykle ważne - komentował publicysta.

Anna Przybylska zmarła w niedzielę w wieku 36 lat. Aktorka chorowała na raka trzustki. Podczas leczenia, a także długo przed nim, Przybylska bardzo chroniła prywatność swojej rodziny. Zirytowana m.in. tym, że papparazzi śledzili każdy jej krok (np. kiedy odwoziła dzieci do szkoły), zaczęła ich nagrywać i robić im zdjęcia.

PYTANIE Czy lekarz aktorki powinien opowiadać w telewizji o jej chorobie?

 Nie. To złamanie wszelkich zasad.
 Ludzi to interesuje. Może też skłoni ich do badań
 Nie mam zdania, nie obchodzi mnie to
Zobacz także
  • 1
  • 8
Komentarze (76)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 206 razy 192

    facet to wyjatkowa hiena. pacjentka starala sie do konca zachowac prywatnosc a on dzien po jej smierci polazl do mediow i sie wywnetrza.

    zastanawiam sie mocno czy by raz w zyciu nie uzyc fejsbuka i mu osobiscie nie przekazac co o nim mysle...

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 121 razy 113

    Niestety... Etyki za grosz w tym fachu!!! Jak w wielu innych. Wszystko jest na sprzedaż... Dosłownie wszystko. Qrewski świat...

  • avatar

    Oceniono 85 razy 77

    Lekarz Anny Przybylskiej, Dariusz Zadrożny to hiena. Opowiada w publicznej telewizji o intymnych szczegółach jej cierpienia i wplata w swoją wypowiedź zdanie: "Była skromną dziewczyną, proszącą tylko o dyskrecję w kwestii informacji o jej chorobie".
    I to ma być właśnie ta DYSKRECJA, o której sam mówi, że chora go o nią prosiła??????
    Gdzie tajemnica lekarska? Gdzie dyskrecja? Gdzie przyzwoitość? Gdzie klasa? Pomyślał pan o rodzinie? Brak słów na taką kanalię.

    Nie wierzę, że nikt nie będzie robił zdjęć na pogrzebie i że uszanują wolę rodziny. Już za życia miała bardzo ciężko, bo wokół mnóstwo hien żerowało. Teraz po śmierci do tych hien brukowcowych nawet lekarze dołączyli.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 77 razy 65

    Nie zamierzam występować w obronie lekarza ani usprawiedliwiać jego czynu ale...
    "W niedzielę wieczorem na Ursynowie doszło do kolejnego wypadku, spowodowanego przez 59-letnią znaną dziennikarkę zderzyło się z dużą prędkością z oplem. Kobieta jest znana z mediów i będąca funkcyjnym członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej Polskiej nie czekała na przyjazd funkcjonariuszy. Próbowała uciec z miejsca wypadku. Policjanci kilkakrotnie usiłowali ją zatrzymać. Udało się to dopiero na Górnym Mokotowie. Z powodu bardzo charakterystycznego nazwiska policja nie chce ujawniać nawet inicjałów sprawczyni wypadku..."
    Dlaczego w taki bezczelny sposób policja chroni nawet inicjały sprawczyni tego wypadku?Czy wpływ na to ma miało SDP czy może jacyś dziennikarze? Dziennnikarze sami mają gębę pełną przejrzystości i jasności życia publicznego, poszukiwania prawy i wolności a gdy w samym środowisku dziennikarskim dochodzi do sytuacji jak powyżej nikt, ale to nikt (przejrzałem większość portali internetowych podających tą informację) nikt ze środowiska dziennikarskiego nie zdobył się na choćby jedno słowo oburzenia....
    Panie Żakowski ...jak to jest, że dziennikarze nigdy nie widzą belki w swoim oku?

    Powtarzam, nie usprawiedliwiam lekarza. To oburzający czyn z jego strony.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 64 razy 60

    Zdaniem gospodarza "Poranka Radia TOK FM", jeśli lekarz nie będzie milczał, "w pacjentach będzie się rodziła obawa przed pójściem do lekarza".
    Taka obawa już się w pacjentach zrodziła, szczególnie w obecnej sytuacji służby zdrowia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Napisz do TOK FM

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.