WKOPI.PL Poniżej przedstawiamy kopię sfotografowanej strony internetowej http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1706063,1,lekarz-anny-przybylskiej-opowiada-o-jej-walce-z-choroba,index.html przez WKOPI.PL. Kopia przedstawia stan strony na 2014-10-08 10:18:09 CEST z pominięciem treści ładowanych dynamicznie przy każdym wyświetleniu danej strony internetowej. Aktualnie strona może wyglądać zupełnie inaczej.

| START | Fotografia poniższej strony | Zrób zdjęcie strony internetowej | Szukaj | Zgłoś naruszenie zasad | Regulamin | Kontakt |
 



Korzystając z serwisu wkopi.pl akceptujesz postanowienia regulaminu.
Lekarz Anny Przybylskiej opowiada o jej walce z chorobą - Medonet.pl
Partnter Onet.pl
Ocena: 3.03
38 głosów
Oceń 12345

Lekarz Anny Przybylskiej opowiada o jej walce z chorobą

W niedzielę 5 października zmarła Anna Przybylska. Aktorka chorowała na wyjątkowo trudny w leczeniu nowotwór trzustki. Dariusz Zadrożny, jej lekarz z Centrum Onkologii w Gdańsku, wspominał ją wczoraj w programie "Dziś wieczorem" w TVP Info.
"Jak ja ją poznałem, to wyglądała na zupełnie zdrową. Miała na dodatek rozpoznanie łagodnego guza w trzustce i nikt się nie spodziewał, że u tak młodej dziewczyny może dojść do sytuacji, że nowotwór będzie złośliwy" - mówił doktor Zadrożny.

Jak wyjaśnił lekarz, Anna Przybylska miała bardzo niefortunnie zlokalizowany guz. Specjalista wyjaśnił, że gdy nowotwór położony jest w obrębie głowy trzustki, szybko daje objawy, między innymi w postaci żółtaczki, dzięki czemu można go wykryć na wczesnym etapie choroby. W przypadku aktorki guz rozwinął się między głową a trzonem organu, co jest bardzo niekorzystnym położeniem z powodu późnego wystąpienia symptomów. Taka lokalizacja powoduje natomiast szybkie naciekanie nerwów splotu trzewnego, co daje silne objawy bólowe.


Lekarz zwrócił uwagę na to, że z powodu swojego położenia przy kręgosłupie, nowotwory trzustki są ogólnie późno diagnozowane. "Nie da się tak łatwo rozpoznać czegoś, co jest bardzo, bardzo głęboko, i co jest ukryte przed naszymi oczami. Słyszałem dzisiaj wiele głosów na temat tego, że trzeba robić tomografię komputerową, ale proszę państwa, nie dajmy się zwariować. To była 35-letnia kobieta, której dawka promieniowania, dostarczana w każdym takim badaniu, mogła zaszkodzić. Ona chciała jeszcze mieć dzieci".

Zadrożny mówił również o tym, jak na co dzień z chorobą walczyła aktorka. Wspominał, że praktycznie do końca była optymistyczna i chętnie żartowała. Była wdzięczna za każdy dzień, a przy tym nie była w swojej walce nachalna. Nigdy nie uważała, że coś jej się należy. Po prostu, jak każdy, chciała żyć jak najdłużej.

Klinika, w której leczyła się Anna Przybylska, na prośbę aktorki od samego początku zachowywała bardzo dużą dyskrecję. Gwiazda figurowała pod zmienionymi danymi. Zadrożny zwraca uwagę, że choć informacje na temat stanu zdrowia pani Anny były niezwykle cenne, nikt z personelu nie podał ich do mediów, ponieważ zależało im przede wszystkim na spokoju chorej.

Na podstawie: http://www.tvp.info/

Onet.

ZNAJDŹ W SERWISIE

Redakcja poleca

  • Co odbiera gwiazdom głos?

    To dzięki niemu wydają nam się piękni i kryształowi, choć zwykle nie są. Przymykamy oko na skandale i dziwactwa, których innym byśmy nie darowali. Kochamy ich, dopóki ich słyszymy. »

  • Wiecznie zaspani

    Bezsenność to brak snu. A odwrotnie? Co w sytuacji, kiedy chce nam się spać niemal nieustannie, a czas naszej aktywności niebezpiecznie się skraca? Czy taka nadmierna senność to tylko przemęczenie czy jednak objaw choroby? »